Kontakt

Sakramenty
Informacje
Historia
Zabytki
Znane postaci
Galeria
Linki


Jeśli chcesz otrzymywać najświeższe informacje zostaw swój e-mail:

> strona główna > historia

ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU

Jan Bernardone, do którego przylgnęło imię Franciszek, urodził się w Asyżu (Włochy) pod koniec 1181, bądź na początku 1182 roku w rodzinie kupieckiej. W przykatedralnej szkole nauczył się łaciny i rachunków, które miały mu się przydać w kupieckim fachu przy boku ojca.

Próbując realizować marzenia o karierze rycerskiej, w 1202 roku brał udział w wojnie między Asyżem i Perugią, gdzie po przegranej przez rok był więziony. W 1205 roku znów próbował swych sił, biorąc udział w wyprawie wojennej do Apulii, tam jednak nie dotarł z powodu wewnętrznego głosu, który kazał mu zawrócić do Asyżu.

Wkrótce potem, poruszony nowymi przeżyciami wśród trędowatych i przejęty prawdą o Bogu, dającym odczuć swą obecność na ziemi, porzucił dotychczasowe życie. Przejrzysty przykład jego ubogiego i wolnego życia, opartego na bezgranicznym zaufaniu Bożej dobroci nie pozostawał bez echa.

W 1208 roku przyłączyli się do niego pierwsi towarzysze. Gdy grupa zapaleńców zaczęła się powiększać, wyruszyli do Rzymu, prosząc papieża o zatwierdzenie ich sposobu życia. Innocenty III wyraził jedynie ustną zgodę. Z czasem bracia wyruszali w wyprawy misyjne, głosząc miłość Boga i nawołując do nawrócenia. Sam też w latach 1219-20 udał się do Ziemi Świętej, Syrii i Egiptu.

W 1223 roku papież Honoriusz III oficjalne zatwierdził regułę Zakonu Braci Mniejszych, wydając bullę "Solet annuere". Tego samego roku w Greccio Franciszek wraz z braćmi w szczególny sposób przeżył noc Bożego Narodzenia, kiedy to została sprawowana msza święta w przygotowanej scenerii ubogiej szopy w towarzystwie wołu i osła. Z tego właśnie wydarzenia wyrosła tradycja żywej szopki.

Rok później na Alwernii, gdzie przeżywał coroczny okres postu, podczas mistycznego widzenia otrzymał stygmaty. Schorowany i prawie niewidomy zmarł w Asyżu w nocy 3 października 1226 roku. Jego ciało zostało pochowane w kościele św. Jerzego. Dwa lata później papież Grzegorz IX ogłosił go świętym. W roku 1230, kiedy to franciszkanie liczyli już około 10 tysięcy braci, ciało św. Franciszka zostało przeniesione do jemu poświęconej bazyliki, gdzie spoczywa do dziś.


FRANCISZKANIE

Zakon franciszkański powstał na początku XIII wieku w Italii. Jego założycielem był Jan Bernardone, czyli późniejszy święty Franciszek z Asyżu (1182-1226). Uzyskał on zatwierdzenie Reguły życia Braci Mniejszych: w 1209 roku ustne - od papieża Innocentego III, a w 1223 roku pisemne - od papieża Honoriusza III.

To właśnie tę drugą uroczystość przedstawił Władysław Rossowski (koniec XIX w.) na olbrzymim obrazie, który można podziwiać na północnej (lewej) ścianie prezbiterium krakowskiej bazyliki franciszkanów.

Reguła - sposób życia wspólnoty braci, polegający na naśladowaniu ubogiego i pokornego Chrystusa. Przykład świętości życia założyciela zakonu zachęcał do naśladowania. Przyczynił się również do powstania drugiego zakonu - wspólnoty żeńskiej (Klarysek), założonej przez św. Klarę z Asyżu w 1212 roku, oraz trzeciego zakonu, czyli tercjarzy (1221), skupiającego ludzi świeckich (obecnie zwany Franciszkańskim Zakonem Świeckich).

Pod koniec XIII wieku zakon liczył już około 40 000 członków.

Poprzez czeską Pragę wkrótce Bracia Mniejsi dotarli na ziemie polskie. Około 1234 roku założyli pierwszy klasztor we Wrocławiu.

Znakomity dziejopisarz Jan Długosz w dziele "Liber beneficiorum" sprowadzenie franciszkanów do Krakowa datuje na rok 1237. Nie ma zgodności historyków odnośnie fundatora kościoła i klasztoru. Był nim najpewniej książę Henryk Pobożny (1196-1241), syn księcia Henryka Brodatego (1165-1238). Ojciec rezydował wówczas w Krakowie, sam też wcześniej zaprosił franciszkanów do Wrocławia. W związku z tym nie można wykluczyć jego inicjatywy. Jednak sam nie dokonałby obu tych fundacji, gdyby nie żona Pobożnego, Anna (córka króla czeskiego Przemysła Ottokara I), a zwłaszcza jej siostra Agnieszka, mieszkająca w Pradze - wielka opiekunka franciszkanów. Do fundacji przyczynił się zapewne również wojewoda krakowski Teodor, przekazując zakonnikom swój dwór. Natomiast powszechnie uważany za fundatora książę Bolesław Wstydliwy przyczynił się wraz ze swoją żoną św. Kingą - klaryską do rozwoju fundacji, zwłaszcza przy budowie lub odbudowie kościoła i klasztoru po zniszczeniach I najazdu tatarskiego w 1241 roku.

Do początków XIV wieku, na ziemiach wczesnośredniowiecznej Polski piastowskiej, było już 40 klasztorów, z czego 20 na Śląsku. Było to efektem ofiarnej pracy duszpasterskiej wśród miejscowej ludności. Podejmowano również działalność misyjną. Na pierwszej linii pojawia się franciszkanin pochodzący z małopolskiej szlachty herbu Strzemię - Jakub Strepa (ok. 1340-1409), pierwszy arcybiskup halicko-lwowski, od 1909 roku błogosławiony. Dziś jest patronem archidiecezji lwowskiej oraz (ze św. Antonim) jednej z trzech polskich prowincji franciszkańskich z siedzibą w Krakowie.

W XV wieku nastąpił podział zakonu, ostatecznie zatwierdzony przez papieża Leona X (1517), na konwentualnych (w Polsce gałąź ta zachowała tradycyjną nazwę franciszkanów, od kościoła św. Franciszka w Krakowie) i obserwantów (w Polsce nazwano ich bernardynami od kościoła św. Bernardyna ze Sieny w Krakowie, ich pierwszej siedziby; inne ich odmiany to reformaci i franciszkanie śląscy).

W okresie Reformacji (XVI w.) nastąpiło pewne osłabienie działalności zakonnej. Niemniej jednak prawdziwą katastrofą był okres rozbiorów Polski, kiedy z ponad 90 klasztorów pozostało w 1864 roku zaledwie 8, z około 70 zakonnikami. Od końca XIX wieku trwa stały rozwój. Obecnie franciszkanie pracują w 54 placówkach na terenie Polski, jako misjonarze w misji założonej przez św. Maksymiliana Kolbego w Japonii oraz w kilkunastu innych państwach.


KLASZTOR I BAZYLIKA

Franciszkanie osiedlili się w Krakowie w 1237 r. Zgodę wyraził biskup Wisław, a kapituła krakowska podarowała teren pod budowę. Biskup pozwolił na utworzenie ośrodka duszpasterskiego i z ofiar składanych przez wiernych został zbudowany kościół i klasztor - zatem fundator zbiorowy, jak to jest zresztą do dzisiaj, co nie wyklucza później wielkich dobrodziejów, w tym Bolesława Wstydliwego. Jest to jedyny klasztor na ziemiach polskich, który nieprzerwanie istnieje do naszych czasów.

Kościół franciszkański od początku był zbudowany na planie krzyża łacińskiego na wzór kościoła św. Franciszka w Viterbo. W 1249 r. odbyła się w klasztorze kapituła prowincjalna i ten rok przyjmuje się jako datę konsekracji kościoła. Koncepcja budowy kościoła od początku uwzględniała przestrzeń wschodnią świątyni, zbliżoną do kwadratu i przyległej od zachodu długiej prostokątnej nawy. W 1277 r. franciszkanie uzyskali od księżej Kingi nowy teren i wtedy powstała idea asymetrycznego, dwunawowego korpusu kościoła. Ta druga nawa, zbudowana po stronie północnej, tej samej długości co nawa główna, poza wschodnią częścią, pokrywa się z dzisiejszą kaplicą Męki Pańskiej. Obie te nawy prawdopodobnie połączone były arkadami rozpiętymi na filarach i osobno nakryte dwuspadowymi dachami.

W pierwszej połowie XV wieku przedłużono w kierunku wschodnim prezbiterium i zamknięto je trójboczną absydą. W tym samym czasie zostały zbudowane krużganki, głównie dla procesji eucharystycznych; połączyły one kaplice i budynki klasztorne w jedną całość. Krużganki przyciągają uwagę XV-wiecznymi freskami, wśród których unikalna tzw. Tłocznia Mistyczna, a także bogatą serią portretów biskupów krakowskich.

W swojej długoletniej historii, zarówno kościół jak i klasztor doznawały wielu klęsk i nieszczęść, jak kradzieże, rabunki, a zwłaszcza pożary, które miały miejsce w r. 1462, 1476, 1655, czy najbardziej niszczycielski w r. 1850. Po każdej z tych klęsk franciszkanie zawsze dźwigali z ruin, zarówno kościół jak i klasztor, aby mogły nadal pełnić swoją wyjątkową rolę w prowincji.

W 1895 r., wschodnia część kościoła otrzymała polichromię Stanisława Wyspiańskiego, głównie o motywach roślinnych. Wyspiański również jest autorem projektu wspaniałych witraży, które zostały wykonane w Insbrucku w latach 1899-1904. Wszystkie zachwycają, ale wyróżnia się potężny obraz Boga Ojca w chwili stwarzania świata, umieszczony nad chórem kościelnym. W latach 1904-1905, Tadeusz Popiel wykonał polichromię pozostałej części kościoła.

Na uwagę zasługują cztery sceny z życia św. Franciszka umieszczone w lunetach sklepień na ścianie północnej. Po przeciwnej stronie w trzech gotyckich oknach z maswerkami znajdują się kolorowe witraże o motywach roślinnych, projektu T. Popiela.

Z kościołem są złączone trzy kaplice: Bł. Salomei z jej relikwiami. W tej kaplicy pochowany jest także brat bł. Salomei książę Bolesław Wstydliwy, wielki dobroczyńca klasztoru. Drugą jest kaplica Męki Pańskiej. Przy niej istnieje Arcybractwo o tej samej nazwie, założone przez biskupa krakowskiego, Marcina Szyszkowskiego w 1595 r. Artysta Józef Mehoffer, do tej kaplicy, w latach 1933-1946, namalował obrazy drogi krzyżowej.

Znajduje się w niej również grób-sarkofag z relikwiami bł. Anieli Salawy, beatyfikowanej przez Ojca św. Jana Pawła II na Rynku w Krakowie, 13 sierpnia 1991 r. Trzecia kaplica Matki Bożej Bolesnej, została utworzona z północnego ramienia XV-wiecznych krużganków, z zachowanym gotyckim żebrowaniem sklepienia. W kaplicy znajduje się cudowny obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa z pierwszej połowy XV wieku. Obraz ten został ukoronowany koronami papieskimi przez biskupa krakowskiego kardynała Jana Puzynę, 20 września 1908 r. Piękną polichromię w tej kaplicy wykonali w 1897 r. Piotr Niziński i Stefan Matejko.

W ciągu długiej, a burzliwej historii kościoła i klasztoru zaginęły dokumenty świadczące o konsekracji kościoła, dlatego zdecydowano się na ponowną konsekrację, której dokonał 14 czerwca 1908 r. biskup pomocniczy w Krakowie, Anatol Nowak. 23 lutego 1920 r. kościół, jako jeden z pierwszych w Krakowie, został wyróżniony tytułem bazyliki mniejszej.

W pierwszych latach niepodległości, w klasztorze krakowskim rozpoczął swoją wydawniczą działalność św. Maksymilian Kolbe. Stąd wydawnictwo przeniósł do Grodna.

W czasie okupacji niemieckiej, po umieszczeniu na Wawelu rezydencji Generalnego Gubernatora, Katedra Wawelska została zamknięta, i wtedy bazylika św. Franciszka służyła biskupom krakowskim za miejsce sprawowania liturgii.

Bardzo często modlił się tutaj kardynał Karol Wojtyła. Już jako Ojciec św. Jan Paweł II dwukrotnie nawiedził bazylikę: 9 czerwca 1979 r. i 13 sierpnia 1991 r., po beatyfikacji Anieli Salawy, gdzie modlił się przy jej relikwiach w kaplicy Męki Pańskiej.


ARCYBRACTWO MĘKI PAŃSKIEJ

Arcybractwo Męki Pańskiej (znane też jako Bractwo Dobrej Śmierci) założone zostało pod koniec XVI wieku przez bpa Marcina Szyszkowskiego. Pierwsze zebranie Bractwa Męki Pańskiej odbyło się 9 czerwca 1595 r. Bractwo miało znaczenie nie tylko religijno-pobożnościowe: jego członkowie prowadzili bowiem działalność społeczną na rzecz więźniów, ze szczególnym uwzględnieniem skazanych na śmierć. Do Bractwa należały osoby wpływowe ze społecznej elity, pochodzący ze znacznych rodów, cieszący się ogólnym szacunkiem, często wysoko wykształceni. Ich działalność była anonimowa - bracia nosili kaptury zasłaniające twarz z wycięciami na oczy.

Bractwo kontynuowało tradycję i idee istniejącego już od XV wieku stowarzyszenia czcicieli Pana Jezusa Cierpiącego i Matki Bożej Bolesnej. Bractwo związane z franciszkanami krakowskimi miało również otwartą drogę do innych kościołów franciszkańskich w Polsce i spowodowało utworzenie co najmniej 27 bractw Męki Pańskiej w całej ówczesnej Polsce.

Rozwój Bractwa warunkowały wydarzenia polityczne. Od roku 1796, kiedy Kraków zajęły wojska austriackie, zabroniono Bractwu opieki nad więźniami i stopniowo ograniczano jego działalność. Władze austriackie usiłowały całkowicie zlikwidować Bractwo, jednak zamysł ten się nie powiódł w skutek obrony Bractwa przez miejscowych franciszkanów i dzięki ich dyplomatycznym umiejętnościom.

W 1885 r. przeprowadzono reformę Bractwa, aby dostosować jego działalność do panujących wtedy warunków społecznych. W 1905 roku członkowie Bractwa zrzekli się na rzecz klasztoru swej Kaplicy Męki Pańskiej znajdującej się przy bazylice i podporządkowano Bractwo przełożonym klasztoru. Chociaż w 1926 roku kaplica Męki Pańskiej została odnowiona, Bractwo utraciło swe znaczenie.

Dziś działalność bractwa ogranicza się do religijnych praktyk wielkopostnych. Nabożeństwa, kultywowane od ponad czterystu lat, ściągają do bazyliki franciszkanów nie tylko wiernych, ale także zainteresowanych duchową tradycją Krakowa. Nabożeństwo Męki Pańskiej odprawiane jest w bazylice w każdy piątek Wielkiego Postu.

Członkowie Arcybractwa Męki Pańskiej natenczas zakładają czarne tuniki i kaptury z otworami na oczy i w procesji wchodzą do kaplicy, w której jest już wystawiony Najświętszy Sakrament. Zatrzymują się przed latarnią ozdobioną czterema obrazami, które przedstawiają Chrystusa w Ogrójcu, Matkę Bożą Bolesną, św. Weronikę z chustą i scenę Ukrzyżowania. Po wezwaniu celebransa do rachunku sumienia wymieniają piętnaście scen Męki Pańskiej od modlitwy w Ogrójcu po złożenie do grobu. Zebrani w kaplicy wierni błagają o zmiłowanie, a bracia proszą po łacinie i po polsku: "Memento homo mori" i "Pamiętaj, człowiecze, na śmierć". (wsm)


SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ BOLESNEJ

Krakowska bazylika św. Franciszka z Asyżu jest równocześnie Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, zwanej Smętną (tzn. Smutną) Dobrodziejką Krakowa. Szczególnym bowiem kultem otaczany jest tutaj wizerunek Matki Bożej nieznanego artysty z XIV wieku, umieszczony w kaplicy o tym samym imieniu, wydzielonej z północnego ramienia krużganków (1879 r.).

Jedną z zasadniczych cech duchowości św. Franciszka z Asyżu był kult pasyjny, zawsze bardzo żywy w zakonie franciszkańskim. Już w XV wieku, przy krakowskim kościele istniało stowarzyszenie czcicieli Pana Jezusa Cierpiącego i Matki Bożej Bolesnej. Jego kontynuatorem było Arcybractwo Męki Pańskiej (od 1595 roku), o powszechnie używanej nazwie polskiej "Bractwo Politowania Męki Jezusowej i Bolesnej Matki Jego Dziewice Maryi". Po rozbiorach znalazło się ono w upadku.

Wówczas coraz szersze kręgi zataczał kult Matki Bożej Bolesnej, skupiony wokół Jej cudownego wizerunku w krakowskim kościele franciszkańskim.

Wyrazem tego kultu było pozwolenie na erekcję Bractwa Matki Bożej Bolesnej, wystawione przez generała serwitów o. Jana Anioła Mondaniego (27.I.1881), które aprobował biskup krakowski Albin Dunajewski (5.II.1881). Bractwo wówczas nie zostało jednak erygowane. 6 kwietnia 1892 roku generał serwitów o. Andrzej Corrado potwierdził poprzednie zezwolenie, które powtórnie podpisał Albin Dunajewski, wówczas już kardynał. Na tej podstawie gwardian krakowski o. Daniel Bieleń dokonał erekcji bractwa pod nazwą "7 Boleści Najświętszej Marii Panny". Uroczystość odbyła się w kaplicy Matki Bożej Bolesnej dnia 17 lipca 1892 roku.

Od tego czasu bractwo zawsze ma swego promotora w osobie jednego z ojców krakowskiego klasztoru. Jego zadaniem jest przyjmowanie do bractwa, prowadzenie księgi wpisowej, poświęcanie koronek i szkaplerzy Matki Bożej Bolesnej, odprawianie nabożeństw brackich. Bractwo nie miało jednak, i nadal nie ma, ścisłej organizacji, a więc stałej administracji, statutów. Nie organizuje również zebrań. Po swoim powstaniu, w okresie zaborów, było to zresztą niemożliwe, gdyż członkowie bractwa byli rozsiani po wszystkich ziemiach polskich, a nawet poza jej granicami. Bractwo stanowi zatem rodzaj luźnego stowarzyszenia, zatwierdzonego przez władzę kościelną. Jego członkowie, poprzez rozpamiętywanie męki Chrystusa i boleści Jego Matki, mieli się animować do godnego i szlachetnego życia i szerzyć ten kult w swoim otoczeniu. Jeszcze w XIX wieku wydano podręcznik, rodzaj modlitewnika, gdzie, obok przywilejów i obowiązków członków bractwa, zamieszczono modlitwy i pieśni stosowane w czasie nabożeństw brackich. W dniu przyjęcia do bractwa, członkowie przystępują do spowiedzi świętej i przyjmują Komunię świętą oraz szkaplerz, który zawsze muszą nosić. Dla uczczenia siedmiu boleści Matki Bożej członkowie bractwa odmawiają siedem razy "Ojcze Nasz" i siedem razy "Zdrowaś Mario", a w niedzielę lub w piątek odmawiają koronkę do siedmiu boleści NMP. Trzecia niedziela miesiąca stanowi święto bractwa, a szczególnym przywilejem cieszy się trzecia niedziela września. Wówczas bowiem członkowie bractwa mogą uzyskać odpust zupełny za każdorazowe nawiedzenie kaplicy Matki Bożej Bolesnej i odmówienie wyznaczonej modlitwy. Już w 1895 roku biskup Jan Puzyna udzielił pozwolenia na wystawienie w monstrancji Najświętszego Sakramentu w wyznaczonych okolicznościach. Bractwo uczestniczy również we wszystkich łaskach i przywilejach zakonu franciszkańskiego, modląc się za niego.

Od momentu powstania, do bractwa zapisano około 30 tysięcy członków, z czego zdecydowaną większość kobiet. Wśród nich na uwagę zasługuje Marianna Kolbe, matka św. Maksymiliana oraz bł. Aniela Salawa i jej siostra Katarzyna. Najwięcej osób wpisało się w roku 1908. Wówczas to obraz został koronowany przez kardynała Jana Puzynę (20.IX) koroną papieską, wzorowaną na koronie andegaweńskiej św. Jadwigi Królowej.

Odpusty:

  • 15 września - Matki Bożej Bolesnej
  • Specjalne nabożeństwo, tzw. "Dróżki" - w trzecie niedziele marca, czerwca, września i grudnia (godz. 17.15)

CHÓR CECYLIAŃSKI

Działający przy bazylice Chór Cecyliański, którego można posłuchać w Bazylice podczas niedzielnych mszy św. lub na specjalnych koncertach, został założony w 1923 r. przez włoskiego franciszkanina, o. dra Bernardino Rizzi'ego OFMConv. Pierwszy publiczny występ chóru odbył się dwa lata później, w październiku 1925 r.

Założyciel chóru - znakomity muzyk, kompozytor, pedagog i dyrygent podczas swojego pobytu w Krakowie (1922-32) jako pierwszy doprowadził do koncertów kolęd i pastorałek poza bazyliką, w salach teatralnych.

Chór początkowo mieszany chłopięco-męski, od 1931 r. jest chórem męskim, który bardzo często występuje z koncertami. Prawie 5000 występów odbyło się w bazylice oo. Franciszkanów. Poza bazyliką Cecylianie występowali także w radiu i telewizji, na różnych akademiach, koncertowali samodzielnie lub wspólnie z innymi chórami. W swoim dorobku chórzyści mają 57 występów zagranicznych.

Chór Cecyliański od samego początku był często zapraszany do udziału w uroczystościach organizowanych w Krakowie. Do najważniejszych należą, m.in.: sprowadzenie zwłok Juliusza Słowackiego (1927), 400-lecia urodzin ks. Piotra Skargi (1936), 25-lecia śmierci br. Alberta (Adama Chmielowskiego) oraz powitanie relikwii św. Andrzeja Boboli (1938). Chór uczestniczył także w pogrzebie Jacka Malczewskiego (1929) oraz śpiewał w pierwszą rocznicę śmierci Karola Szymanowskiego (1938).

Do szczególnych osiągnięć w dziedzinie kultury należy zaliczyć wielokrotne w 1930 r. wystawienie na dziedzińcu wawelskim misterium pasyjnego opartego o XVI-wieczny tekst ks. Mikołaja z Wilkowiecka oraz muzykę kompozycji o. Rizziego. Przy współudziale wybitnych artystów teatrów krakowskich wykonano w 1932 r. na krużgankach franciszkańskich misterium ku czci Stanisława Wyspiańskiego.

Sukcesem osobistym o. Rizziego i prowadzonego przez niego Chóru zakończył się wielki koncert jubileuszowy z okazji 35. rocznicy podjęcia pracy artystycznej, który został wykonany w przepełnionej Sali P. Filharmonii w Krakowie. Dwa lata później o. Rizzi po raz ostatni odwiedził Kraków.

21 maja 1968 r. zespół był wizytowany przez kard. Wojtyłę. Była to pierwsza w historii zespołu wizytacja duszpasterska. Zespół uczestniczył w uroczystościach związanych z pierwszą pielgrzymką Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski. W następnych pielgrzymkach Chór (wspólnie z Chórem Katedralnym) zawsze wykonywał utwory liturgiczne podczas wizyty Ojca Świętego w Katedrze na Wawelu.

Cecylianie byli wielokrotnie nagradzani i odznaczani: m.in. w 1973 r. przez Ojca Świętego Pawła VI Medalem "Pro Ecclesia et Pontifice", czy w roku 1996 przez Zarząd Główny Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Warszawie Medalem i Dyplomem "Za zasługi dla społecznego ruchu muzycznego".

Od początku swojego istnienia Cór Cecyliański miał 26 dyrygentów. Obecnie zespół prowadzi mgr Andrzej Korzeniowski. (wsm)



NASZA ŚWIĄTYNIA - BAZYLIKĄ

BENEDYKT XV, PAPIEŻ
List apostolski
Cracoviae in Polonia
Wyróżnienie Kościoła św. Franciszka z Asyżu Braci Mniejszych Konwentualnych
godnością i tytułem Bazyliki Mniejszej


Na wieczną rzeczy pamiątkę. - W Krakowie w Polsce wznosi się świątynia z przylegającym do niej klasztorem, która jaśniejąc zarówno swą starożytnością, jak również wspaniałością budowli, jak również kunsztem pomników, jak również prawdziwą pobożnością chrześcijańskiego ludu, słusznie i zasłużenie zaliczana jest pomiędzy znamienitsze świątynie Polski. Zakonna rodzina Braci Mniejszych Konwentualnych uznaję ją i czci jako matkę i żywicielkę wszystkich kościołów swojego Zakonu w Polsce. Rzeczywiście bowiem ta święta budowla jako pierwsza w królestwie Polski przyjęła Braci Konwentualnych i posłała ich do zakładania innych kościołów w prowincjach tegoż królestwa. Stąd pierwsi z polskiego rodu Bracia Mniejsi Konwentualni przesiąknięci boskimi i ludzkimi umiejętnościami oraz wiedzeni gorliwością o szerzenie wiary, udali się do odległych ziem Litwy i Rusi jako biegli robotnicy na żniwie Pana, z których niejedni nie zawahali się zrosić krwią jakże srogiego zasiewu, wychodząc naprzeciw chwalebnemu męczeństwu dla imienia Chrystusa.
Kościół wzniesiony przez króla Bolesława Wstydliwego w roku 1252 i podarowany Braciom Konwentualnym, uprzednio dedykowany został Najświętszemu Ciału Chrystusa, a następnie przyjął tytuł św. Franciszka z Asyżu. Tenże kościół w ciągu wieków Krakowscy Biskupi i Królowie Polski oraz dostojnicy ubogacali nowymi ciągłymi dziełami i obdarzyli szczególnymi przywilejami. Miło także wspomnieć to, że sam kościół, chociaż dotknięty tragicznymi kolejami losu, bo co dopiero złupiony nieprzyjazną ręką, co dopiero strawiony pożarem, mimo to nigdy nie został doszczętnie zniszczony oraz zapomniany, a w krótkim czasie, dzięki Bożej przychylności, powrócił do pierwotnego blasku. W połowie co dopiero minionego wieku zniszczył go straszny pożar, lecz dzięki natychmiast wyproszonym od wszystkich obywateli datkom, odbudowany od fundamentów, jaśnieje obecnie nowym i większym blaskiem.
Napełniona zadziwiającymi pomnikami sztuki oraz bogatymi i drogocennymi sprzętami liturgicznymi ta święta budowla uszlachetniona jest doczesnymi szczątkami bardzo wielu niebiańskich Błogosławionych. W niej przechowywane są ciała Braci Mniejszych Konwentualnych zamordowanych z nienawiści do wiary przez Tatarów; tamże znajdują się również groby wielu pobożnych Książąt Polski, a przede wszystkim grób króla Bolesława Wstydliwego. W przesławnej kaplicy tejże świątyni znajduje się bardzo starożytny obraz Bolesnej Dziewicy namalowany na drewnie, słynący z wielu cudów i niebiańskich znaków, otaczany bardzo wielką czcią odwiedzającego ludu. Dla zobaczenia tegoż obrazu, napływają wierni nawet z najdalszych regionów. Rzeczywiście, gdy umiłowany syn Marian Sobolewski, kustosz Konwentu i rektor kościoła Braci Mniejszych Konwentualnych w Krakowie, za zgodą Przełożonych, który wyrażając prośby wszystkich Braci właśnie odradzającej się Prowincji Polskiej, błagał Nas w usilnych prośbach, abyśmy ten kościół św. Franciszka z Asyżu raczyli podnieść do godności Bazyliki Mniejszej. My, mając na względzie chwalebną pamięć owej sławetnej świątyni, uznaliśmy, aby życzliwie przychylić się ku tym prośbom. Ponieważ tak się rzeczy mają, po zasięgnięciu rady u Najprzewielebniejszych Świętego Kościoła Kardynałów, mających pieczę nad Świętymi Obrzędami, Naszą Apostolską władzą, mocą niniejszego pisma na zawsze, kościół obejmowany klasztorem, dedykowany ku czci św. Franciszka z Asyżu w mieście Krakowie, ozdabiamy tytułem i godnością Bazyliki Mniejszej z zachowaniem szczególnych przywilejów i godności jej udzielonych, które z prawa należą się Bazylikom Mniejszym tegoż Miasta Matki.
Tychże udzielamy i te ogłaszamy, postanawiając, aby niniejszy Nasz List był i zawsze pozostał prawomocny, zobowiązujący i skuteczny oraz wydał swoje pełne i trwałe owoce; a ponadto, aby tak teraz, jak i też w przyszłości przyszedł z jak największą pomocą tym, do których się dziś odnosi lub będzie się mógł kiedyś odnosić. Dlatego zgodnie z prawem należy osądzać i stanowczo określić w sprawach uprzednio przedstawionych, że od tej chwili będzie też sprzecznym i próżnym, jeśli w tych sprawach zdarzy się cokolwiek przeciwnego [temu postanowieniu] na skutek świadomych lub nieświadomych wysiłków podejmowanych przez kogokolwiek lub przez jakąkolwiek władzę.
Bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.

Dano w Rzymie u świętego Piotra pod pierścieniem Rybaka, dnia 23 lutego 1920, w szóstym roku Naszego Pontyfikatu.
KS. KARD. GASPARRI